Spełnienie dziecięcych marzeń – tiulowa spódnica

Któraż z nas nie marzyła w dzieciństwie o karierze baletnicy? Wyobrażałyśmy sobie siebie w pięknym, pudrowym stroju, dygającą wdzięcznie na końcówkach palców. Albo czy którakolwiek kobieta nie fantazjowała w dzieciństwie choć raz o tym, aby zostać księżniczką? Głównym elementem obu tych dziewczęcych marzeń, było pragnienie noszenia tiulowej spódniczki. Lekkiej jak piórko, pastelowej, po prostu bajecznej. Chyba nie ma bardziej dziewczęcego stroju! Na szczęście, projektanci wyszli naprzeciw naszym oczekiwaniom i marzenia przestały być tylko marzeniami. Tiulowe spódniczki i sukienki na dobre zadomowiły się w kolekcjach znanych sieciówek i pomniejszych internetowych butików. Możemy je kupić już od 50 zł (za wersję mini) lub od 100 zł za spódniczkę za kolano. Występują w różnych kolorach, także tych krzykliwych, ale tradycyjne baletowe tutu, są oczywiście pastelowe. Możemy je włożyć np. na karnawałowy bal, ale odpowiednio oprawione, będą nadawały się także na co dzień. Jeśli zamierzasz wykorzystać to tiulowe cudo w codziennej stylizacji, powinnaś dodać do niego zdecydowane, cięższe dodatki, aby nie uzyskać przesłodzonego efektu. Do spódnicy możesz dodać bluzkę z ciekawym nadrukiem, baletki i dżinsową katankę. Jeśli decydujesz się na styl glam-rock, ubierz skórzaną ramoneskę i botki z ćwiekami.