Kozaki na lato – fanaberia?

Standardowy układ jest taki, że kozaki, kalosze, oraz wszelkie inne typy obuwia z cholewkami, nosimy w porze jesienno-zimowej, a w miesiącach wiosennych i letnich nosimy buty kończące się maksymalnie na kostce. Ma to oczywiście swoje logiczne uzasadnienie – kiedy jest zimno, nasze nogi, a zwłaszcza stopy przez które ucieka największa ilość ciepła, potrzebują dodatkowej warstwy ochronnej. Latem zaś, eksponujemy wypielęgnowane stopy z perfekcyjnym pedicure w wyciętych sandałkach. O ile jak dotąd nie doczekaliśmy się jeszcze pomysłu noszenia japonek zimą, to ubieranie kozaków do letnich sukienek jest już od jakiegoś czasu praktykowane. Wygląda to niebanalnie i bardzo trendy! Jeśli chcesz pokazać, że wiesz co w modzie piszczy, możesz spróbować zainspirować się katalogami i także zdecydować się na zakup letnich kozaków. Różnią się one zasadniczo od swoich zimowych wersji: nie posiadają rzecz jasna ocieplającej wyściółki, są wykonane z cieniutkiej skórki i często mają charakterystyczne wypustki, które wentylują powietrze wewnątrz buta. Muszą być miękkie i swobodnie się układać, zsuwać w dół łydki, sztywna cholewka odbierze im wakacyjny, pełen luzu charakter. Do czego je nosić? Jako wykończenie looków w stylu kowbojskim oraz boho: do dżinsowych szortów, romantycznych sukienek, koszul w kratę. Znakomicie się też nadają na piesze letnie wędrówki. Usztywniają stopę i znacznie obniżają możliwość skręcenia kostki.