Co irytuje sprzedawców odzieży u klientów?

Nam często się wydaje, że tylko klienci sklepów odzieżowych mają prawo narzekać na sprzedawców. Zasada klient nasz pan na tyle się utrwaliła, że nikt nie zwraca uwagi na to, jak czasem niesprawiedliwie traktowani są sprzedawcy. Ludzie bardzo często lubą wyładowywać swoje negatywne emocje na postronnych osobach. Taki dobrym obiektem są sprzedawcy. Często skarżą się oni na to, że klienci z błahego powodu podnoszą głos, krzyczą, a nawet obrażają sprzedawców. Wykłócają się o tak absurdalne rzeczy jak brak rozmiaru, koloru itp. Takie traktowanie nie jest przyjemne dla ekspedientów. Mimo to oni nie mogą dać się sprowokować i wdawać się z awanturującymi się klientami w dyskusję, tylko spokojnie i rzeczowo odpowiadać na ich pretensje. Czasem klienci są upierdliwi. Pytają o bzdurne szczegóły, ciągle wołają i proszą o pomoc. Nawet niektórzy próbują uczynić sobie ze sprzedawcy towarzysza pogaduszek. Sprzedawcy nie mogą prowadzić towarzyskich rozmów z klientami, dlatego grzecznie, ale stanowczo muszą uciąć pogawędkę. Niestety bywa tak, że sprzedawcy są za wszystko obwiniani. Ma się do nich pretensje o za wysoką cenę, o jakość materiału itp. Niektórzy nawet lubią pokazywać swoją wyższość i podczas zakupów odzieżowych różnymi aluzjami i komentarzami poniżają sprzedawców.